Wycieczka Samochodowa
127 km
5 godz.
Dolnośląskie





Jaskinia Niedźwiedzia + Ścieżka w obłokach


Miedzygórze - Bystrzyca Kłodzka - Stronie Śląskie - Kletno - Jaskinia Niedźwiedzia - Bolesławów - granica - Stare Mesto - Hanusovice - Dolni Morava - Ścieżka w obłokach - Kraliky - Międzylesie - Domaszków

 

T rzeci i ostatni dzień naszego wspaniałego pobytu w Masywie Śnieżnika. Dzisiaj wracamy do domu, pakujemy się wcześnie rano, rozliczamy i po śniadanku wyruszamy jeszcze na objazd dwóch wspaniałych, okolicznych atrakcji. Najpierw Jaskinia Niedźwiedzia. Docieramy tam na ostatnią chwilę (radzimy wcześniej zarezerwować bilety, bo ruch turystyczny jest tam mocno ograniczony), a to ze względu na nieprzejezdną drogę z Siennej do Kletna. Ratujemy się objazdem przez Stronie. Zostawiamy samochód na drogim parkingu (15 zł) i pół godzinki szeroką drogą idziemy w kierunku jaskini. Po drodze można wypożyczyć sanki i z powrotem fajnie sobie zjechać.
Z bardzo fajną panią przewodnik zwiedzamy jaskinię i jesteśmy zachwyceni. Szata naciekowa to coś wspaniałego. Trasa nie jest długa, ale bardzo intensywna w przeżycia i atrakcje (jest nawet mini widowisko - światło i dźwięk). Jest pięknie. Panuje tu stała temperatura 8 stopni. Pani przewodniczka angażuje dzieci w oprowadzanie i dużo, dowcipnie opowiada o jaskini.
Stąd wąską, słabo odśnieżoną drogą jedziemy do granicy z Czechami. Ostre zakręty i bardzo dużo śniegu sieją w nas trochę obaw, ale szczęśliwie wspinamy się do granicznej przełęczy ze schroniskiem (barem). Stąd już lepiej utrzymaną drogą zjeżdżamy do czeskiego miasteczka Stare Mesto. Skręcamy później w prawo w drogę w kierunku miejscowości Dolni Morava - celu naszego kolejnego przystanku. Jest to bardzo duży resort narciarski z kilkoma wyciągami i stokami. Na szczycie jednej z górek widać już dużą, drewniano - stalową konstrukcję. To Ścieżka w obłokach - 55 m wieża w kształcie ślimaka. Początkowo chcemy tam wejść pieszo, lecz jest dosyć zimno, a my nie mamy zbyt dużo czasu. Decydujemy się na wyciąg. Czteroosobowe krzesełka dowożą nas niemal pod sama wieżę.
Bardzo podoba nam się ta konstrukcja. Wg mnie to jedna z największych atrakcji czeskich gór. Spędzamy tu około godzinki wchodząc na sam szczyt. Po drodze są różne informacje o widokach jakie nas otaczają, tajemnicze przejścia dla dzieci, a na szczycie wielka dziura w podłodze z rozciągniętą siatką, po której można chodzić, mając pod stopami 50 metrową przepaść.
Zjeżdżamy również wyciągiem - co nas zadziwia to praktycznie brak kolejek. Wsiadamy w samochód i przez Międzylesie, Kłodzko, Wrocław wracamy do domu.

Zdjęcia z wycieczki

 

 

Przebieg wycieczki na mapie

 

 

 

Komentarzy (0) Dodaj Swój Komentarz