Gdańsk - Dębki - Kaszubskie Oko - Gdańsk
D zisiaj postanawiamy zrobić sobie ulgową, samochodową wycieczkę nad pełne morze. Wybieramy Dębki jadąc przez Chwaszczyno i Wejherowo. Jest już październik, więc tłumów powinno nie być, jednak to co zastajemy przekracza nasze wyobrażenie - jest zupełnie pusto. Na głównej ulicy wszystko jest pozamykane, jedyne czynne obiekty to sklep i pizzeria tuż przy głównym skrzyżowaniu. Przechodząc wśród pustych domków i posiadłości napotykamy może 8 ludzi i psa. To nie do pomyślenia porównując z tym co działo się tu jeszcze miesiąc, dwa temu. Ale teraz jest spokojniej, przyjemniej, pogoda fajna. Wolnym krokiem spacerujemy do ujścia Piaśnicy, zatrzymując się na kilka chwil na mostku. Wracamy plażą, napotykając po drodze stanowiska dział wojskowych. Troszkę siedzimy na plaży i koło tzw. Rybaczówki (miejsca obsługującego przystań rybacką na kilka łódek) wracamy do głównej ulicy Dębek.
Przez Żarnowiec i Gniewino jedziemy do drugiego punktu naszej wycieczki - Kaszubskiego Oka. Dosyć miło można spędzić tutaj chwilkę czasu. Wchodzimy schodami na wieżę, z której widać morze, jez. Żarnowieckie i górny zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej. Dzieciaki bawią się na dużym placu zabaw.
Wyjeżdżamy i w godzinkę jesteśmy już w domku.